Ocieplenie mniej groźne dla lasów tropikalnych?
12 marca 2013, 18:27Jednym z najbardziej widocznych i katastrofalnych skutków globalnego ocieplenia ma być błyskawiczna utrata lasów Amazoni. Jednak autorzy nowych badań odrzucają wcześniejsze wyniki i twierdzą, że do końca bieżącego wieku lasy tropikalne nie będą zanikały szybciej niż zwykle.
Paski od zegarków to siedlisko bakterii. Jednak dużo zależy od materiału, z jakiego są wykonane
7 września 2023, 15:12Naukowcy z Florida Atlantic University zajęli się noszonymi na nadgarstkach paskami o różnych teksturach, by zbadać, czy mogą się na nich znajdować potencjalnie szkodliwe/patogenne bakterie. Naukowcy podkreślają, że choć opaski (do których mocowane są np. zegarki czy krokomierze) noszone są codziennie, ludzie zapominają o ich czyszczeniu lub zwyczajnie ignorują taką potrzebę.
Gupiki komunikują agresję za pomocą zmiany koloru tęczówki
5 czerwca 2018, 10:01Gupiki trynidadzkie (Poecilia reticulata) zmieniają kolor oczu, by odstraszyć rywala.
A wszystko przez kobiety
2 października 2008, 10:47Podboje ery wikingów nie były napędzane chęcią zdobycia nowych terytoriów, lecz... żon (Antiquity). James Barret z Cambridge University opowiada, że zwyczaj zabijania noworodków płci żeńskiej doprowadził do niedoboru skandynawskich kobiet. Trzeba więc ich było szukać gdzie indziej. A że siłą...
W 30 dni na Marsa?
10 kwietnia 2013, 10:35Wysłanie ludzi na Marsa, chociaż technicznie możliwe, wiąże się z ogromnymi kosztami i kolosalnym ryzykiem. Dość wspomnieć, że długotrwałe przebywanie w przestrzeni kosmicznej wiąże się np. z możliwością utraty wzroku czy masy kostnej. Obecnie NASA ocenia, że podróż na Czerwoną Planetę i z powrotem trwałaby ponad 4 lata, a sam koszt wystrzelenia pojzdu z ludźmi na pokładzie przekroczyłby 12 miliardów dolarów
Po 60 latach udało się sfotografować prakolczatkę górską. Zwierzę żyje w niedostępnym terenie
13 listopada 2023, 17:25W jednym z najmniej zbadanych obszarów świata, Górach Cyklopów w indonezyjskiej prowincji Papua, udało się sfotografować niezwykłe zwierzę – prakolczatkę górską (Zaglossus attenboroughi). Ssak, nazwany na cześć Davida Attenborough, został po raz pierwszy i ostatni zarejestrowany w 1961 roku, kiedy to holenderski botanik znalazł skórę, zęby i fragment czaszki nieznanego wcześniej gatunku. W 1998 roku gatunek został po raz pierwszy opisany zgodnie z zasadami naukowymi, zyskując nazwę Zaglossus attenboroughi. Po długich poszukiwaniach w końcu sfotografowano żywego osobnika.
W danym momencie życia odwiedzamy nie więcej niż 25 miejsc
28 czerwca 2018, 09:47W danym momencie swojego życia ludzie wracają do nie więcej niż 25 miejsc. Takie wnioski płyną z badań nad aspektami ludzkiego zachowania. Autorzy artykułu Evidence for a conserved quantity in human mobility, opublikowanego w Nature Human Behaviour, przeanalizowali zachowania 40 000 osób.
Bardzo popularna terapia... placebo
24 października 2008, 22:17Kilkadziesiąt procent amerykańskich lekarzy regularnie przepisuje swoim pacjentom placebo - wynika z ankiety przeprowadzonej przez badacza z University of Chicago. Dopuszczają się oszustwa, czy tylko stosują alternatywne metody leczenia?
Skomplikowane Majów początki
26 kwietnia 2013, 13:34Zdaniem naukowców z University of Arizona żadna z dwóch obecnie obowiązujących teorii mówiących o początkach cywiliazaji Majów może nie być prawdziwa. Zwolennicy jednej z nich twierdzą, że cywilizacja ta wyewoluowała samodzielnie w dżungli dzisiejszej Gwatemali i południowego Meksyku. Zgodnie z drugą teorią, pojawiła się ona wskutek oddziaływań starszej cywilizacji Olmeków z La Venta.
Policja wezwana do ludzkich szczątków wydobyła zwłoki nastolatka sprzed tysięcy lat
29 stycznia 2024, 12:21W październiku ubiegłego roku policja w Irlandii Północnej została wezwana do ciała znalezionego w bagnie w Bellaghy. Wstępne oględziny nie pozwoliły na stwierdzenie, czy szczątki są współczesne czy nie. Przystąpiliśmy więc do wydobywania ciała zgodnie z wszystkimi procedurami kryminalistycznymi. Działaliśmy tak, by zachować DNA na potrzeby śledztwa. Jednak okazało się, że nie było takiej konieczności, mówi detektyw inspektor Nikki Deehan.

